Skip Ribbon Commands
Skip to main content

Wiadomości

Warszawa

2009-2011: Prognoza Rozwoju Rynku Nieruchomości Biurowych w Polsce: Powrót do Przyszłości?

Jones Lang LaSalle we współpracy z gdańskim Instytutem Badań nad Gospodarką Rynkową ocenia perspektywy rozwoju rynku powierzchni biurowych w kontekście spodziewanej sytuacji gospodarczej w Polsce


Sytuacja na rynku nieruchomości komercyjnych jest ściśle powiązana z sytuacją gospodarczą. Pomimo rozbieżności publikowanych prognoz dotyczących tempa wzrostu PKB, oczekuje się, że sytuacja gospodarcza w Polsce zacznie poprawiać się powoli jeszcze w 2009 roku, przy czym wyraźny wzrost nastąpi od 2010 roku. Co się wydarzy na rynku nieruchomości biurowych w tym czasie?
 
Prawdopodobny scenariusz wydarzeń na przykładnie sektora powierzchni biurowych został zaprezentowany przez Jones Lang LaSalle w najnowszej publikacji: „2009-2011: Prognoza Rozwoju Rynku Nieruchomości Biurowych w Polsce: Powrót do Przyszłości?” – raporcie o spodziewanych kierunkach rozwoju polskiego rynku nieruchomości biurowych w odniesieniu do obecnych prognoz ekonomicznych na lata 2009-2011.  Z uwagi na rozbudowany komentarz dotyczący obecnej i przyszłej koniunktury rynkowej raport powstał przy współpracy z Instytutem Badań nad Gospodarką Rynkową.
 
Nieruchomości biurowe w Polsce znajdują się obecnie w strefie czynszów spadających i zbliżać się będą powoli do dolnego punktu cyklu zmiany czynszów. John Duckworth, dyrektor zarządzający w Europie Środkowowschodniej w Jones Lang LaSalle komentując sytuację w sektorze powierzchni biurowych powiedział: “Prognozy przewidujące poprawę koniunktury w latach 2010- 2011, wpłyną na warunki panujące na rynku powierzchni biurowych w latach 2012 i 2013. Okres dwóch lat jest niezbędny, aby parametry ekonomiczne znalazły przełożenie na stronę podażową na rynku nieruchomości. Główną kwestią pozostaje pytanie, kiedy instytucje finansowe ponownie poczują się pewnie na tyle, aby wznowić kredytowanie inwestycji deweloperskich.  Kiedy to nastąpi, na rynku uaktywnią się także deweloperzy. Z ich punktu widzenia najważniejszą rzeczą jest wejście z produktem na rynek w takim momencie cyklu, gdy rośnie zapotrzebowanie ze strony najemców i jednocześnie występuje ograniczona podaż. Szacujemy, że projekty, których oddanie do użytku nastąpi w latach 2011- 2013 spełnią te założenia.”
 
Tomasz Trzósło, dyrektor działu rynków kapitałowych w Europie Środkowowschodniej w Jones Lang LaSalle przewiduje, że zastój na rynkach inwestycji w nieruchomości w Polsce utrzyma się w 2009 roku i prawdopodobnie jeszcze w 2010 roku. Trzósło dodaje: “Jak dotąd w 2009 roku aktywność inwestorów na rynku nieruchomości jest bliska zeru i minie jeszcze dużo czasu zanim poziom transakcji wzrośnie do poziomu z czasów przed kryzysem finansowym. Jednakże obserwujemy zwiększoną liczbę zapytań ze strony inwestorów dotyczącą możliwości inwestowania i oczkujemy, że to zainteresowanie zacznie generować sfinalizowane transakcje w przyszłości. Jak tylko zostanie zawartych kilka transakcji i ustanowiony zostanie cenowy punkt odniesienia, więcej inwestorów poczuje się pewnie nabywając nieruchomości, co, miejmy nadzieję, stopniowo przywróci aktywność na rynku. Jesteśmy oczywiście realistami co do czasu kiedy taka poprawa w sektorze inwestycji może nastąpić – jest prawdopodobne, że rok 2010 będzie raczej spokojny, a widoczny wzrost aktywności jest spodziewany dopiero w 2011 roku i w kolejnych latach.”
 
Bohdan Wyżnikiewicz, wice-prezes zarządu w Instytucie Badań nad Gospodarką Rynkową konkluduje: “Polska gospodarka okazała się najbardziej odporną na kryzys światowy europejską gospodarką i ma duże szanse na przyspieszenie wzrostu w 2010 roku wraz z poprawą sytuacji gospodarczej w innych krajach. Najważniejszym problemem polskiej gospodarki jest zrównoważenie finansów publicznych, jednak pozostaje to bez większego wpływu na procesy inwestycyjne przedsiębiorstw. Po okresie spowolnienia należy spodziewać się zwiększenia skłonności przedsiębiorców do inwestowania, zwłaszcza w sektorach związanych z eksportem a także z usługami.”