Skip Ribbon Commands
Skip to main content

Wiadomości

Warszawa

Jones Lang LaSalle podsumował 1 kwartał 2010 r. na rynku powierzchni biurowych w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu, Trójmieście i Katowicach


Warszawa, 12 kwietnia 2010 roku – Osłabienie gospodarcze silnie wpłynęło na kondycję sektora biurowego w miastach regionalnych w 2009 r., kiedy to spadek popytu zbiegł się z wejściem na rynek wielu inwestycji.  Rok 2010 przynosi jednak pierwsze sygnały poprawy koniunktury na rynku nieruchomości biurowych.

Wykres prezentujący zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej i poziom pustostanów

Na koniec 1 kw. 2010 r. zasoby powierzchni biurowej w sześciu głównych miastach regionalnych (poza Warszawą) wyniosły 1.641.000 mkw, z czego najwięcej, bo ponad 45% odnaleźć możemy w Krakowie i Wrocławiu (odpowiednio około 400.000 i 344.000 mkw).

Anna Bartoszewicz-Wnuk, dyrektor działu Badań i Doradztwa w Jones Lang LaSalle, komentuje: „W minionym kwartale do użytkowania oddanych zostało zaledwie około 38.700 mkw biur dostarczonych w sześciu inwestycjach biurowych w Krakowie, Trójmieście i Katowicach. Wzrostu dynamiki po stronie podaży spodziewać możemy się natomiast w kolejnych kwartałach 2010 r., kiedy zgodnie z szacunkami Jones Lang LaSalle, na rynek trafi realnie około 190.000 mkw nowoczesnych powierzchni biurowych (poziom porównywalny z 2009 r., w którym do użytkowania oddano około 227.000 m2). Należy jednak w tym miejscu podkreślić, iż wchodzące w tym roku na rynek inwestycje to finalizowane projekty rozpoczęte w czasach prosperity. Większość z planowanych projektów, które uzyskały prawomocne pozwolenie na budowę po 2008 r. wstrzymanych zostało natomiast do momentu ożywienia po stronie popytu. Oznacza to, iż ze względu na ostrożne podejście deweloperów, nowe inicjatywy inwestycyjne wejdą na rynek dopiero pod koniec 2011 i w 2012 r.

Anna Bartoszewicz-Wnuk dodaje, iż „bardziej restrykcyjna polityka w zakresie kredytowania znajdzie swoje odzwierciedlenie w rynkowej podaży już w 2011 r. W 1 kw. 2010 r. powierzchnia biurowa w budowie wyniosła 399.000 mkw i zmalała o około 20% r-d-r (vs. 493,000 mkw w 1 kw. 2009 r.). 

Najwięcej, bo aż blisko 69% aktywności budowlanej w regionach koncentruje się przy tym w Krakowie, Łodzi i Wrocławiu (odpowiednio 105.000, 88.000 i 82.000 mkw w budowie). Zaległości nadrabia także systematycznie Poznań, gdzie w realizacji pozostaje obecnie ponad 52.000 mkw nowoczesnych powierzchni biurowych.

W 1 kw. 2010 r. warunki dyktowali najemcy, jednak ze względu na ograniczoną planowaną podaż, stopniowego zwrotu w kierunku „rynku wynajmującego” możemy spodziewać się jeszcze pod koniec b. r. Sytuacja ta dotyczyć będzie szczególnie Wrocławia, gdzie w 1 kw. 2010 ilość wolnych powierzchni biurowych w istniejących zasobach oraz planowanych do realizacji w 2010 r. wyniosła zaledwie około 30.000 mkw.

Na koniec 1 kw. 2010 r. poziom pustostanów utrzymywał się na stabilnym poziomie w Krakowie i Poznaniu (odpowiednio 8.9% i 11.4%), zniżkowe presje na wskaźnik w odniesieniu do ubiegłego kwartału odnotowano natomiast we Wrocławiu, Łodzi oraz Katowicach (odpowiednio około 3.8%, 18% i 5.5%). Wyjątek w tym względzie stanowi Trójmiasto gdzie wskaźnik poziomu pustostanów wzrósł z 7.8% do 10.7%. Należy jednak zaznaczyć, iż zjawisko to spowodowane było wejściem na rynek nowych inwestycji, których proces komercjalizacji przypadł na okres osłabionej koniunktury po stronie popytu obserwowanej od 3 kw. 2008 r. Obserwowane w ostatnim czasie rosnące zainteresowanie wynajmem potwierdza ożywienie po stronie popytu. Dodatkowo pozytywne wskaźniki gospodarcze dla Polski pozwalają przewidywać, iż poprawa koniunktury na rynku nieruchomości biurowych będzie się utrzymywać.

Czynsze transakcyjne w najlepszych obiektach biurowych kształtują się obecnie od 12-13,5 €/mkw/miesiąc w Łodzi do 15 €/mkw/miesiąc w Krakowie i Poznaniu. „Przewidujemy, iż czynsze w głównych polskich miastach osiągną swoje minimum w ciągu najbliższych kilku miesięcy, pozostając na stabilnym poziomie pod koniec 2010 r. Niskie czynsze oraz wciąż szeroki wybór lokalizacji są sygnałem dla najemców, iż jest to odpowiedni moment na podpisywanie umów najmu na korzystnych warunkach. Spodziewamy się, że stawki czynszowe powrócą bowiem na ścieżkę wzrostu już w 2011 r. w większości miast regionalnych.” – podsumowuje Anna Bartoszewicz-Wnuk.