Skip Ribbon Commands
Skip to main content

Wiadomości

Londyn

Internetowa Gorączka Złota: przyszłość sprzedaży internetowej

Część trzecia raportu Jones Lang LaSalle – Retail 2020


Jones Lang LaSalle opublikował „Internetową Gorączkę Złota” - trzecią część raportu Retail 2020 (Handel 2020), który miał swoją inaugurację 28 maja br. Publikacja, dostępna na dedykowanym jej portalu internetowym, śledzi gwałtownie zmieniający się obraz handlu oraz stara się przewidzieć kierunki w jakich będzie zmierzał handel na przestrzeni następnych dziesięciu lat.

Internetowa Gorączka Złota bada kierunek w jakim zmierza e-handel i jaką rolę odegra Internet w rozwoju handlu nowej generacji. Analizuje obecny paradoks rynkowy: firmy handlowe nieposiadające wcześniejszego doświadczenia wchodzą na rynek i nagle w ciągu paru miesięcy stają się jednymi z najbardziej liczących się graczy na rynku. Ta część raportu także omawia  przyczyny, dla któregych niektóre z tradycyjnie działających firm handlowych (posiadających sieć sklepów) bardzo powoli przekonują się do sprzedaży internetowej i jakie kroki muszą podjąć, aby zmienić swój model biznesowy i zacząć korzystać z możliwości, które oferuje Internet.

Beatrice Mouton, dyrektor działu nieruchomości handlowych w Jones Lang LaSalle powiedziała: „Sprzedaż internetowa wciąż jest w fazie początkowej, lecz na przestrzeni następnej dekady, wraz ze zmniejszeniem się barier wejścia na ten rynek i wzrostem dostępności dla klientów, handel w sieci ulegnie diametralnej zmianie. Podczas gdy wiele z tradycyjnych sklepów już korzysta z możliwości jakie dają internetowe zakupy, niewiele z nich przygotowało i dostosowało swój poprzedni model biznesowy do nowych potrzeb. Rozpatrując sferę handlu, przez kolejne dziesięć lat największe zmiany nastąpią w handlu internetowym, a przewodzić im będą firmy nowe na rynku, nie związane wcześniej z handlem. Firmy te zrewolucjonizują rynek poprzez nowe techniki sprzedażowe, sposoby dostarczania towarów, system płatności i politykę zwrotu towarów.”.

Tradycyjne firmy handlowe, aby dorównać konkurencji ze strony nowych graczy handlowych będą musiały dostosować swój model operacyjny, ale także będą musiały zatrudnić pracowników z odpowiednim ‘zmysłem internauty’.

Beatrice Mouton, dyrektor działu nieruchomości handlowych w Jones Lang LaSalle wyjaśniła co oznaczają te zmiany dla sektora nieruchomości: „Internetowe portale handlowe z pewnością nie muszą martwić się o koszty operacyjne związane z posiadaniem sklepu na ulicy handlowej czy w centrum handlowym, jednakże nie oznacza to że nieruchomości staną się przeżytkiem dla handlowców. Pomimo iż dostosowanie swoich modeli biznesowych do możliwości wynikających ze sprzedaży internetowej będzie nieuniknione i kluczowe dla handlowców, fizyczne istnienie na rynku w formie tradycyjnego sklepu nadal będzie potrzebne. Sklepy te będą musiały ewaluować, aby nadążyć nad rosnącymi oczekiwaniami klientów. Pojawi się także zupełnie nowe zapotrzebowanie na przykład na centra dystrybucyjne, które będą obsługiwały zamówienia internetowe. Z drugiej strony internetowi handlowcy będą się decydować na otwarcie tradycyjnego sklepu w celu budowania świadomość swojej marki.”