Artykuł

Przybywa nowych biur i mieszkań w Katowicach

160 000 m2. powierzchni biurowej w budowie i ponad 1 400 nowych mieszkań wprowadzonych do sprzedaży na rynku pierwotnym w I półroczu 2021 r.  to jedne z najlepszych w historii wyników odnotowanych na tym rynku

07 września 2021

W I półroczu 2021 r. aktywność budowlana w Katowicach była jedną z wyższych w miastach regionalnych. Katowicki rynek biurowy z wynikiem 160 000 mkw. odpowiadał za 21% nowej podaży poza Warszawą (14% w całym kraju), a popyt był o 47% wyższy r-d-r. Na rynku mieszkaniowym również nie próżnowano. Do sprzedaży w projektach deweloperskich trafiło 1400 lokali i choć średnia cena nowych mieszkań była o 50% wyższa niż jeszcze pięć lat temu, sprzedaż odnotowana w pierwszych sześciu miesiącach roku była najlepsza w historii tego rynku – wynika z danych firmy doradczej JLL.

Jednym z ważniejszych elementów stymulujących wzrosty na rynku biurowym jest rozwój sektora BPO/SSC. W pierwszym kwartale 2021 r. w sektorze nowoczesnych usług biznesowych w Polsce zatrudnionych było 355,3 tys. osób, o 13,5 tys. (3,9%) więcej niż w analogicznym okresie 2020 r. [1], a jedną z kluczowych lokalizacji dla tego sektora są Katowice i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia (GZM).

Jak wynika z danych ABSL Katowice i GMZ znajdują się w gronie pięciu największych ośrodków nowoczesnych usług dla biznesu w Polsce. Funkcjonuje tam 115 centrów BPO / SSC / IT / R&D, z czego siedem zostało otwartych w latach 2020-2021. Na początku tego roku zatrudnienie w sektorze sięgało 27,5 tys., a stosunkowa odporność branży na zawirowania wywołane pandemią pozwala szacować, że w I kwartale 2022 r. liczba pracowników może przekroczyć 28,9 tys. Nie bez znaczenia dla potencjału rozwoju tego rynku jest oferta nowoczesnej powierzchni biurowej, która rozwinęła się w regionie w ostatnich latach.

Popyt na śląskim rynku biurowym

Na koniec I poł. 2021 r. Katowice oferowały 591 000 mkw., co oznacza, że są szóstym w kraju rynkiem pod względem zasobów powierzchni biurowej. Stolica województwa śląskiego odpowiada też za 15% popytu na nowoczesną powierzchnię biurową w miastach poza Warszawą.

Rekordowe zapotrzebowanie na biura w Katowicach przyniósł rok 2019, kiedy wynajęto blisko 85 000 mkw. W 2020 r. podpisano umowy najmu na prawie 65 000 mkw., co wprawdzie oznacza spadek o 24% w porównaniu do poziomu z 2019 roku, ale pamiętać należy, że był to rok niezbyt sprzyjający rynkowi biurowemu. Największą transakcją w minionym roku na rynku katowickim była umowa typu pre-let ING Tech Poland w Global Office Park na 16 600 mkw. Zainteresowanie powierzchnią biurową w I półroczu 2021 r. pozwala mieć nadzieję na poprawę wyniku z roku ubiegłego.

„W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2021 r. w Katowicach podpisano umowy najmu na 39 100 mkw. Blisko połowę z tego stanowiły renegocjacje umów. Niepewność wywołana niepewną sytuacją rynkową oraz faktem, że wielu najemców jest w trakcie opracowywania nowych strategii środowiska pracy wstrzymuje kluczowe decyzje dotyczące wynajmu powierzchni biurowych”, komentuje Dorota Gruchała, Dyrektor Biura JLL w Krakowie.

W I poł. 2021r. do pięciu największych transakcji najmu w Katowicach należały: renegocjacja i ekspansja Rockwell Automation na łącznie 19 500 mkw. w A4 Business Park II, 4300 mkw. wynajęte przez UPC i 2 600 mkw. podpisane przez Hyland w biurowcu Global Office Park, ekspansja 1900 mkw. Keywords Studios w kompleksie Green Park oraz 1100 mkw. wynajęte przez ista w Supersam.

Wysoka aktywność deweloperów – w budowie 160 000 mkw.

Według danych JLL na koniec czerwca 2021 r. w budowie na ośmiu głównych rynkach regionalnych [2] znajdowało się 760,000 mkw., z czego na Katowice przypada 21%. W 2020 r. oddano do użytku 61 300 mkw., a w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2021 r. kolejne 1500 mkw. powierzchni biurowej.

„Od 2020 r. do końca czerwca 2021 r. na rynek trafiło 5 nowych budynków o łącznej powierzchni ok. 62 800 mkw. Aktualnie w budowie znajduje się kolejne ok. 160 000 mkw., co jest drugim najwyższym wynikiem wśród rynków regionalnych. Warto jednak podkreślić, że zdecydowana większość tego wolumenu zostanie dostarczona na rynek w 2022 r., w efekcie czego Katowice zanotują rekordowy przyrost podaży. Do końca tego roku oddane do użytku zostanie ok. 10 000 mkw., co z kolei może przyczynić się do niewielkiego wzrostu pustostanów”, wyjaśnia Ewa Grudzień, Starszy Analityk Rynku JLL.

Współczynnik pustostanów na koniec pierwszego półrocza wyniósł 9,2%. Do największych realizowanych obecnie inwestycji należą Global Office Park (55 000 mkw., Cavatina) i .KTW II (40 000 mkw., TDJ Estate) oraz Craft (27 000 mkw., Ghelamco), które dostarczą na rynek ok. 122 000 mkw. biur.

„Niewykluczone, że niektóre z inwestycji planowanych na 2022 zostaną przesunięte na 2023 rok. Będzie to zależało w dużej mierze od sytuacji na rynku najmu w drugiej połowie 2021 r. i na początku 2022 r., a ta jest uzależniona od rozwoju sytuacji epidemicznej w kraju oraz przyjętych przez firmy strategii powrotu pracowników do biur”, komentuje Dorota Gruchała, ekspertka JLL.

Rekordowa sprzedaż na rynku mieszkaniowym

Trudno jest analizować rynek nieruchomości w Katowicach w oderwaniu od samej aglomeracji. W ramach aglomeracji śląskiej funkcjonuje kilka ważnych ośrodków miejskich, które razem stanowią najliczniej zamieszkały obszar w kraju. Katowice to centrum tego rejonu i zarazem miejsce gdzie nowych inwestycji mieszkaniowych powstaje najwięcej. Jak podaje JLL aktywność deweloperów w ramach całej aglomeracji, prawie w połowie skoncentrowana jest w Katowicach. Podczas gdy w Aglomeracji Śląskiej na koniec czerwca br. w sprzedaży dostępnych było ok. 5 tys. nowych mieszkań, w samych Katowicach osoby poszukujące do zakupu mieszkania mogły wybierać z puli 2 tys. lokali. Miasto boryka się wprawdzie od jakiegoś czasu z problemem odpływu mieszkańców, zarówno do mniejszych ośrodków w aglomeracji jak i poza nią, jednak rynek nowych mieszkań w ostatnich latach notował systematyczne wzrosty.

Sprzedaż nowych mieszkań w Katowicach, zarówno w I jak i II kwartale 2021 r., była zbliżona do średniej kwartalnej z najlepszego sprzedażowo 2019 roku i wynosiła ponad 600 mieszkań w każdym kwartale, co zaowocowało najlepszym w historii tego rynku wynikiem sprzedaży odnotowanym w pierwszych sześciu miesiącach roku. 

Nowa podaż zachęca kupujących

„Powrót do wysokich liczb sprzedanych mieszkań był możliwy dzięki wyraźnie wyższym wprowadzeniom. Na innych dużych rynkach sprzedaż coraz silniej uzależniona jest od podaży, w przypadku Katowic nabywcy nadal mają wybór. Pamiętać też należy, że Katowice pozostają nieco w tyle za głównymi sześcioma miastami pod względem momentu w cyklu rynkowym. O ile na większości największych rynków (Warszawa, Kraków, Wrocław i Trójmiasto) szczyt sprzedaży miał miejsce w 2017 roku, to w Katowicach najlepszy wynik sprzedaży - 2,5 tys. mieszkań - zanotowano w 2019 roku. Przyjście pandemii COVID-19 w 2020 roku wyraźnie zaburzyło rosnące wielkości zarówno nowych wprowadzeń, jak i sprzedaży”, komentuje Katarzyna Kamińska, Manager ds. Badań Rynku Mieszkaniowego JLL.

Liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży w I półroczu 2021 r. przekroczyła 1,4 tys. i była jedną z wyższych w ostatnich latach. To sprawiło, że w ofercie deweloperów działających w Katowicach na koniec czerwca 2021 r. znajdowało się ok. 2 tys. lokali. Wprawdzie był to wynik o 18% niższy niż przed rokiem, ale w przeciwieństwie do największych rynków w kraju wzrósł w ujęciu kwartalnym.

„Przewaga zainteresowania zakupem mieszkań ze strony nabywców jest obserwowana na wszystkich dużych rynkach. W Katowicach nie widać jednak na razie, aby popyt tak silnie jak na pozostałych rynkach przewyższał podaż. Co więcej, wyniki z pierwszych sześciu miesięcy bieżącego roku wskazują nawet na lekką nadwyżkę wprowadzeń”, komentuje Katarzyna Kamińska, ekspertka JLL.

Zdaniem ekspertki JLL konkurencją dla rynku pierwotnego jest lokalny rynek mieszkań z drugiej ręki. W tym rejonie można zaobserwować dużą podaż stosunkowo niedrogich mieszkań na rynku wtórnym, zwłaszcza w innych sąsiednich miastach, takich jak Chorzów czy Bytom. Pewna grupa nabywców woli także mieszkać w nowo wybudowanych lub odnowionych domach jednorodzinnych poza miastem lub w najbardziej zielonych dzielnicach. 

Ceny własnego M gonią te na największych rynkach

Przeciętne ceny mieszkań w Katowicach rosną systematycznie co kwartał od początku 2018 r. Podobnie jeśli chodzi o wzrost cen zachowują się wszystkie duże rynki. Przez długi czas, aż do końca 2017 r. ceny w Katowicach były stabilne, a za mieszkanie trzeba było zapłacić średnio 5 200 zł/mkw. Na koniec czerwca 2021 r. średnia cena ofertowa mieszkań na rynku pierwotnym wyniosła niecałe 8 300 zł/mkw. Oznacza to wzrost na przestrzeni 3,5 roku o prawie 50%. Spośród największych rynków jedynie w Krakowie w tym okresie ceny mieszkań w ofercie wzrosły podobnie aż o 55%.

„Koncentrując się na ostatnich kwartałach warto podkreślić, że ceny mieszkań w Katowicach rosły tak samo jak w pozostałych największych aglomeracjach – o 5% kdk i o 11% w ujęciu rocznym. Cena powyżej 8 000 zł/mkw. w Katowicach to wprawdzie kolejny historyczny rekord i zbliżenie się do poziomu cen, które mamy obecnie na rynku w Poznaniu, ale wyjątkowo wysoka sprzedaż odnotowana w ostatnich miesiącach pokazuje, że nabywcy wciąż są w stanie zaakceptować ten koszt zakupu”, wyjaśnia Katarzyna Kamińska, ekspertka JLL odpowiedzialna za monitoring rynku mieszkaniowego