Artykuł

Świat testuje home office

Praca zdalna zwraca uwagę branży nieruchomości na cyfrową transformację

24 kwietnia 2020

Jesteśmy w trakcie największego w historii globalnego testu pracy zdalnej. Tzw. home office został wdrożony na niespotykaną dotąd skalę również wśród najemców i właścicieli budynków biurowych w Polsce. Jak szacuje MVGM, do zarządzanych przez firmę budynków biurowych (44 obiekty o łącznej powierzchni 802 723 mkw.) przychodzi aktualnie ok. 10% pracowników. Elastyczne metody pracy jednak są zaledwie jedną z konsekwencji aktualnej sytuacji rynkowej. Długofalowo branża nieruchomości jeszcze mocniej skupi się na cyfrowej transformacji, co pozwoli szybciej i bardziej zwinnie odpowiadać na gwałtowne zmiany i wydarzenia. Eksperci przewidują również skokowy wzrost rozwoju technologii zdrowotnych (np. well-being), edukacyjnych oraz pojawienie się nowych optymalizacji w zakresie zarządzania budynkami, w tym sztucznej inteligencji, oraz analizy danych.

Biuro w domu – czyli razem, ale osobno

Wideo i telekonferencje, jeszcze większa liczba maili, praca z kanapy, przy kuchennym stole – to od kilkunastu dni codzienność wielu pracowników. Masowy zwrot ku zdalnym metodom pracy to wspólna strategia wielu firm, bez względu na branżę i skalę biznesu.

„W aktualnej sytuacji widać też pewien paradoks – wielu pracodawców, którzy do tej pory wzbraniali się przed wdrożeniem elastycznych metod pracy, to właśnie dzięki wprowadzeniu obowiązkowego home office dla swoich zespół, mogą teraz zachować ciągłość biznesową. Warunkiem jednak było, jest i będzie odpowiednie przygotowanie zaplecza technologicznego, które pozwoli zachować naszą dotychczasową efektywność, a nawet ją podniesie”, tłumaczy Jakub Zieliński, Lider Zespołu Doradztwa ds. Środowiska Pracy, JLL.

Na znaczeniu będą zyskiwać narzędzia zwiększające zaangażowanie pracowników, aplikacje wspomagające planowanie zadań przez członków zespołu, czy rozwiązania umożliwiające cyfrowy obieg dokumentów, a także zdalne zarządzanie wiedzą i edukacja. W centrum tej „nowej” sytuacji jest pracownik - jego zdrowie, komfort i bezpieczeństwo.

„Dobro zespołu stało się jeszcze większym priorytetem pracodawców, co widać chociażby po dynamice wprowadzania pracy zdalnej. Obecną sytuację może więc potraktować również jako akcelerator wielu zmian na rynku biurowym w Polsce, dlatego też definicja Nowoczesnego Biura zacznie nabierać nowego znaczenia. Możemy spodziewać się, że zmieni się chociażby sposób rozmieszczenia biurek na open space, tak aby zmniejszyć ich liczbę i zachować między nimi większe odległości. Firmy zaczną wprowadzać też standardy nowych zachowań w trosce o bezpieczeństwo zespołu. Ponadto, już teraz widzimy, że pracownicy traktują biuro jako miejsce służące przede wszystkim współpracy. Dlatego niewykluczone, że niektórzy pracownicy zaczną dzielić dzień pracy na tę z domu i z biura. Taka różnorodność będzie sprzyjać efektywności i komfortowi”, dodaje Jakub Zieliński.

Biura w wersji online

Zaawansowane platformy służące zarządzaniu nieruchomościami, czy sensory sterujące niemal każdym aspektem funkcjonowania biurowca – brzmi, jak odległa przyszłość? Zdaniem ekspertów PropTech Foundation – to już bliska rzeczywistość i standard na rynku. W najbliższym czasie cyfrowa transformacja nieruchomości stanie się priorytetem deweloperów, zarządców i właścicieli biurowców.

„Aktualnie działamy w bardzo dynamicznej sytuacji rynkowej i społecznej, a to rodzi konieczność sprawnego zarządzenia procesem biznesowym i klarownej komunikacji z klientem. Bardzo dobrze widać to w obszarze zarządzania obiektami biurowymi, gdzie kluczowe okazują się nowoczesne platformy dające najemcom wgląd w różne rodzaje danych w czasie rzeczywistym. Zawirowania rynkowe, z którymi mamy obecnie do czynienia, stanowią natomiast dodatkową motywację, aby jeszcze bardziej te innowacje przyspieszyć”, komentuje Virginie de Baere, Dyrektor Zarządzająca, MVGM Poland.

Przykładem może być zwiększenie skali wdrożeń sensorów w budynkach, których zadaniem będzie analiza składu powietrza, temperatury, czy wilgotności, a nawet stanu psychofizycznego najemców i gości w tych obiektach. 

„Oprócz tego możemy się też spodziewać wzrostu zainteresowania aplikacjami, które będą odpowiadać za sterowanie poszczególnymi funkcjami budynków w oparciu o dane przesyłane z sensorów. Wszystkie te informacje będą natomiast ułatwiać podejmowanie decyzji zarówno po stronie zarządcy, jak i najemcy. Jedno jest pewne, nowoczesne technologie przestają być obecnie kwestią tzw. wartości dodanej, którą jesteśmy w stanie dać naszym partnerom i klientom. Nawet te firmy, które do tej pory miały do tego tematu raczej podejście deklaratywne, będą musiały zwiększyć swoje wydatki na innowacje. To już nie tyle kwestia tzw. przewagi konkurencyjnej, ale utrzymania się na rynku”, dodaje Virginie de Baere. 

Chcesz dowiedzieć się więcej? Porozmawiaj z nami