Raport

Europa Środkowo-Wschodnia dodaje do swojego menu nowe smaki

Nowa fala konceptów gastronomicznych zmienia krajobraz restauracyjny w Polsce i Czechach. Rośnie znaczenie sektora Food & Beverage

10 lipca 2019

Restauracje, ciekawe koncepty gastronomiczne dedykowane smakoszom, a także bary czy kafejki – wszystkie starają się dostosować swoje menu, design wnętrz, czy nawet lokalizację, tak aby lepiej odpowiedzieć na potrzeby mieszkańców i turystów.

Dlaczego? Potrzeby współczesnych klientów ciągle rosną, a goście lokali gastronomicznych jak nigdy wcześniej zwracają uwagę, aby serwowały one najwyższej jakości składniki, a nawet – dobrze prezentowały się w mediach społecznościowych. Co więcej, zamożność polskich klientów rośnie, co pokazują wyniki raportu JLL, według których już 41% więcej wydajemy na jedzenie niż 10 lat temu.

„Siła nabywcza rośnie również w sąsiednich Czechach, a to daje restauratorom pewność, że mogą startować z nowymi projektami i rozwijać je, będąc w ten sposób mniej zależnymi wyłącznie od wydatków turystycznych”, mówi Tomáš Soukup, szef działu nieruchomości handlowych JLL w Czechach.

W rezultacie oferta lokali gastronomicznych wychodzi poza typowe dania środkowoeuropejskie, zapraszając do skandynawskich piekarni czy niezależnych i oryginalnych konceptów restauracyjnych.

„Można oczywiście sprzeczać się, że w Pradze zawsze istniały dwie grupy klientów - turyści poszukujący klasycznego, czeskiego menu i młodzi profesjonaliści, który po pracy wychodzili na kolację czy drinka” - mówi Soukup. „Ale oprócz tego obserwujemy nową falę mieszkańców i turystów, którzy poszukują ciekawych doświadczeń związanych z gastronomią, i celują w lokale, które oferują nieco inne menu”.

W podnoszeniu rangi i budowaniu marki nowych konceptów niebagatelną rolę odgrywają media społecznościowe, czego przykładem są profile praskiego sklepu mięsnego Naše maso i jego sąsiada, sklepu z kanapkami Sisters Chlebíčky.

„Dla wielu osób media społecznościowe to nowy przewodnik po mieście, a atrakcyjne wizualnie dania i aranżacja wnętrz mogą okazać się bardzo skutecznym narzędziem marketingowym, które zachęca klientów do dzielenia się informacjami o nowopowstającym barze lub restauracji online” - dodaje Soukup.

Wyrafinowana oferta

Piwo – historycznie jeden z głównych wyróżników Pragi, która dzięki dynamicznemu rozwojowi browarów rzemieślniczych, stała się celem podróży także dla jego koneserów.

„Praga od jakiegoś czasu cieszy się tak dobrą opinią, że jest atrakcyjnym miejscem nie tylko dla grup biesiadników podczas weekendowego wypadu, ale również osób szukających bardziej wyrafinowanej oferty” - mówi Soukup.

W Pradze działają dwie restauracje wyróżnione gwiazdkami Michelin - Field i La Degustation. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się także wysokiej jakości kawiarnie i winiarnie - te ostatnie zyskują na popularności w Warszawie za sprawą Ale Wino i Kieliszki na Próżnej. Tymczasem ulica Krakovska w Pradze przyciąga tłumy do przytulnych barów koktajlowych, takich jak Parlor.

Lokalizacja!

Nowe lokale gastronomiczne nie oznaczają jednak dodatkowej konkurencji dla tradycyjnych sklepów, które szukają doskonałej przestrzeni w centrum miasta.

„Ulice handlowe nadal mają się dobrze i przeciwieństwie do innych miast europejskich, nie obserwujemy tutaj presji na wzrost czynszów”, wyjaśnia Soukup. „Oznacza to, że Praga nie musi szukać dodatkowych zachęt dedykowanych najemcom ani alternatywnych sposobów, aby zapełnić przestrzeń z powodu nagłego wzrostu poziomu pustostanów.”

Oznacza to, że w Pradze gastronomia doskonale uzupełnia doświadczenia zakupowe, tym bardziej że restauracje znajdują się nieco z dala od głównych placów i ulic handlowych.

W Warszawie z kolei restauracje, bary i kawiarnie, takie jak mała sieć francuskich cukierni Vincent, upodobały sobie ulice handlowe, zajmując tam prawie jedną trzecią lokali.

Jak zauważa Anna Wysocka, dyrektor działu wynajmu powierzchni handlowych w JLL Poland, w ostatnich latach w mniej oczywistych lokalizacjach Warszawy dość spontanicznie pojawiły się nowe klastry gastronomiczne, czego przykładem jest ulica Poznańska, Nowogrodzka, Parkingowa i Burakowska, a także odnowione Bulwary Wiślane.

„Są to w tym momencie niezwykle popularne destynacje gastronomiczne - szczególnie w miesiącach letnich”, mówi Wysocka.

W Pradze natomiast zainteresowaniem cieszą się nieodkryte brukowane uliczki i arkady w stylu Art Deco, na znaczeniu zyskują też mniej odwiedzane obszary miasta. Dzielnica Smíchov, z dala od głównych atrakcji Pragi i po drugiej stronie rzeki Wełtawy, jest miejscem, gdzie założyciel rynku Manifesto planuje teraz drugą lokalizację.

„Smíchov nie znajduje się na mapie turystycznej Pragi, co jednak wkrótce może się zmienić, gdy pojawią się tam takie koncepty, jak Manifesto”, mówi Soukup. „Takie rynki to ciekawa opcja do budowania swojej marki dla nowych pokoleń lokalnych szefów kuchni”.

Praga i Warszawa czekają na więcej

Zarówno Praga, jak i Warszawa przyglądają się teraz innowacjom, które mogą wdrożyć na swoich lokalnych scenach gastronomicznych. Bardzo popularny w Europie trend hal targowych przywędrował też do stolicy Polski, czego przykładem jest Hala Koszyki, która kusi różnorodną ofertą – od kuchni meksykańskiej po wyroby lokalnych rzeźników. Czeski sojusz gastronomiczny Together również kontynuuje uzupełnianie oferty, dodając w swoich lokalizacjach nowe koncepty - od belgijskiej brasserie Bruxx po azjatycką restaurację Sia w miejskim pałacu Šporkovskim. W obu miastach bardzo ważna jest oprawa i tło: szef kuchni Mateusz Gessler otworzył swoją Warszawę Wschodnią w przebudowanej fabryce z czerwonej cegły. Ciekawie prezentuje się też Ambi Group, kolejna firma parasolowa dla kilku praskich restauracji, w tym lokalu Kuchyň, który… nie ma menu.

„Najważniejsze okazuje się jak najlepsze wykorzystanie fotogenicznego wystroju wnętrz i architektury, oferując jednocześnie konsumentom coś nowego” - mówi Soukup.

Ponadto rosnące gospodarki Polski i Czech dobrze wróżą wydatkom lokalnym. Zdaniem Oxford Economics, Polacy wydadzą na jedzenie poza domem o 32 procent więcej do 2028 roku. Według danych, siła nabywcza w sąsiednich Czechach powinna również wzrosnąć w przyszłym roku.

„To ekscytujący czas dla sektora gastronomicznego w Warszawie” - mówi Wysocka. „Apetyt na nowe koncepty restauracyjne rośnie, co powinno mieć pozytywny wpływ na branżę handlową”.

Want more? Talk to the team